Kontakt ul. Bojarskiego 1, 87-100 Toruń
tel./fax: +48 56 611-37-12
e-mail: dziekanat_wnh@umk.pl

Mieczysław Wojciechowski

Mieczysław Wojciechowski (1934-2022)

Dawny dyrektor Instytutu Historii i Archiwistyki prof. dr hab. Mieczysław Wojciechowski nie żyje już od ponad 3 lat. Zmarł 30 grudnia 2022 r. w godzinach wieczornych w Toruniu i spoczywa na cmentarzu św. Jerzego. Pozostał jednak w pamięci Jego naukowych uczniów, współpracowników i dawnych studentów Uniwersytetu Mikołaja Kopernika z którym był związany od 1953 r.

Pochodził z Kociewia, a Jego życie było emanacją dziejów mieszkańców ziemi pomorskiej. Doświadczyli oni w wieku XX zarówno możliwości życia w wolnej Polsce, przeżyli koszmar czarnej nocy okupacji hitlerowskiej, a następnie skomplikowanych realiów okresu powojennego.

Mieczysław Wojciechowski urodził się w październiku 1934 r. w Starogardzie Gdańskim w rodzinie robotniczej. Mieszkał w tym mieście na ulicy Gdańskiej. Te trzy wymienione nazwy: Kociewie, Starogard, Gdańsk niejako symbolicznie predestynowały go do zajęcia się przeszłością swojego regionu.

W Starogardzie przeżył pierwsze lata dzieciństwa i bardzo trudną codzienność okupacji niemieckiej. Polacy, byli dla reżimu hitlerowskiego przecież kimś drugiej kategorii. Dlatego życie upływało w poczuciu niepewności i strachu. Ta brunatna rzeczywistość skończyła się 6 marca 1945 r. gdy do miasta wkroczył sowiecki 116 Korpus Armijny 2 Armii Uderzeniowej 2 Frontu Białoruskiego. Z jednej strony zaczęły działać znów polskie instytucje, z drugiej jednak nowa rzeczywistość nie była już tą, która była przed wojną. Pojawił się nowy komunistyczny ustrój. Zapewne jako 11 latek nie zdawał sobie jeszcze z tego sprawy. Bardziej widoczne były inne zmiany, tj. powrót Gdańska do Polski i wysiedlenie, m.in. z terenu Pomorza Niemców. Mieczysław Wojciechowski w 1949 r. ukończył szkołę podstawową, następnie podjął naukę w Państwowym Liceum dla Pracujących, gdzie uzyskał w 1953 maturę.

Zdecydował się wówczas na studia na uniwersytecie w Toruniu. Pierwotnie planował studiować polonistykę, ale w związku z brakiem naboru w 1953 r. zdecydował się zdawać na historię. Egzaminy przeszedł pomyślnie 7 sierpnia 1953 r. Po przyjęciu na studia mieszkał w akademiku najpierw przy ulicy Rybaki, a następnie w nieistniejącym już dziś Domu Studenckim nr 4. Znakiem czasu była ówczesna nazwa ulicy przy której stał ten „DS.” Była to bowiem Aleja Stalina. Duch epoki przekładał się również na prozę życia studenckiego. Oprócz bowiem udziału 30 marca 1955 r. w Uczelnianej Naradzie Przodujących Studentów nie omijała go również tzw. proza studencka tj. udział w brygadach żniwnych przy zbieraniu plonów koło Wąbrzeźna.

W tym czasie przygotował, pod kierunkiem prof. dr. Witolda Łukaszewicza pracę magisterską: „Niemiecka socjaldemokracja w okresie ustaw wyjątkowych 1878– 1890 w świetle raportów policji niemieckiej“. Na jej podstawie 26 czerwca 1957 r. uzyskał tytuł zawodowy magistra historii ze specjalnościami nauczycielską i archiwistyczną.

Podjął pracę zawodową w Wojewódzkim Archiwum Państwowym w Gdańsku na stanowisku młodszego archiwisty. Pracował tam krótko, gdyż już od 16 listopada 1957 r., zatrudniono go w Toruniu na etacie asystenta w Zespole Katedr Historycznych w Katedrze Historii Polski i Powszechnej XIX i XX w.

Z racji świetnej znajomości języka niemieckiego jego badania naukowe nadal nakierowane zostały na historię Niemiec. W efekcie badań archiwalnych powstała stosunkowo szybko dysertacja doktorska zatytułowana: „Rady Robotniczo-Żołnierskie w Gdańsku i Toruniu w latach 1918– 1920”. Po jej pozytywnej obronie Rada Wydziału Humanistycznego 16 kwietnia 1962 r. nadała mu stopień doktora nauk humanistycznych. Sama promocja doktorska nastąpiła 19 kwietnia 1962 r. Awansował wówczas na stanowisko adiunkta w Katedrze Historii Polski i Powszechnej XIX i XX w. W dniu 1 października 1974 r. został powołany zaś na stanowisko docenta kontraktowego.

Głównymi nurtami jego badań w kolejnych latach stały się relacje polsko-niemieckie, rola Niemców w tej części Europy na początku XX wieku oraz kwestia przyszłości Pomorza Gdańskiego zarówno w trakcie jak i po zakończeniu I. wojny światowej. Efektem zainteresowań tą tematyką były, m. in. artykuły dotyczące przesłanek kształtowania się państwowości polskiej na Pomorzu w latach 1918-1920 oraz rozprawa habilitacyjna zatytułowana „Powrót Pomorza do Polski w 1920 r.”. Kolokwium habilitacyjne odbyło się 30 maja 1979 r. Zatwierdzenie przez Centralną Komisję Kwalifikacyjną do Spraw Kadry Naukowej przy Prezesie Rady Ministrów nastąpiło w dniu 24 września 1979 r.

W 1987 r. został zatrudniony na etacie profesora nadzwyczajnego. Decyzję w tej sprawie podjęła 17 września 1987 r. Rada Państwa. W roku 1991 r. uzyskał zaś stanowisko profesora zwyczajnego.
Na gruncie ogólnouczelnianym Mieczysław Wojciechowski pełnił funkcje: kierownika Studium Zaocznego Historii (1969-1973), zastępcą dyrektora Instytutu Historii i Archiwistyki (1974-1975), prodziekana Wydziału Humanistycznego ds. dydaktycznych (1975-1981) oraz dyrektora Instytutu Historii i Archiwistyki (1981-1987).

Jako profesor zwyczajny zakończył pracę na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika z dniem 30 września 2005 r.

W okresie swojej pracy prowadził liczne zajęcia dydaktyczne, które dotyczyły przede wszystkim historii Polski, historii powszechnej XIX i XX w. w tym dziejów Niemiec tego samego okresu.

Od 1966 r. prowadził seminarium magisterskie promując na nim do 2008 r. 248 magistrów. Stosował zasadę pisania prac na bazie źródłowej. Były one natury archiwalnej, oparte przede wszystkim na zasobach archiwów Gdańska, Bydgoszczy i Torunia. Często dawał jednak także jako podstawę prasę polską bądź niemiecką („Gazetę Grudziądzką”, „Słowo Pomorskie”, „Gazetę Toruńską”, „Dziennik Gdański”, „Pielgrzyma”, „Dziennik Bydgoski”, „Polnische Warte”, „Polenspiegel”). Profesor zawsze na początku seminarium podkreślał, że należy zapoznać się w przypadku badania jakiejś tematyki najpierw z podstawową literaturą dotyczącą danego zagadnienia. W tym celu dawał także do zrecenzowania książkę zbliżoną tematycznie do problematyki, którą seminarzysta miał się zająć. Zachęcał również i wymagał aby student przeprowadzał kwerendy biblioteczne do danego tematu.

Kolejnym elementem był konspekt pracy. Nie mógł być on ogólnikowy ale miał być po prostu konkretny i rzeczowy. Profesor wyznaczał też określone terminy na realizację danych zadań w okresie trzech lat seminarium. Pierwszy rok kończyło zebranie podstawowego materiału, kolejne wypełnione były dalszą kwerendą oraz pisaniem już poszczególnych rozdziałów pracy. Jednym ze stałych elementów seminariów były sprawozdania z kwerendy, które seminarzyści dokonywali na podstawie przyniesionych na seminarium fiszek. Ten zapis badań archiwalnych lub prasoznawczych o charakterze źródłowym był wymiernym dowodem na to, że praca powstaje w sposób samodzielny, a magistrant bądź doktorant faktycznie nad tym zagadnieniem pracuje. Dziś fiszki są jedynie pamiątką dawnych metod dydaktycznych. Są wspominane przez Jego uczniów z rozrzewnieniem i sentymentem. Dziś fiszek nie wymaga się. Czasy się zmieniają i niekoniecznie na lepsze. Seminarium towarzyszył także protokół, który był odczytywany i przyjmowany na następnym posiedzeniu. Te protokoły, skrupulatnie zbierane przez Profesora, znajdują się dzisiaj w Archiwum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika i pozostaną kapitalnym źródłem wiedzy dotyczącym dydaktyki w minionym czasie. Pojawiają się w nich nazwiska studentów, którzy dziś są doktorami, doktorami habilitowanymi, profesorami uczelni i profesorami tytularnymi.

Jako kierownik Zakładu Historii Polski i Powszechnej 1944/45 zostawił po sobie grono uczniów do których należeli, m.in.: prof. dr hab. Zbigniew Karpus, prof. dr hab. Mariusz Wołos, prof. dr hab. Jarosław Kłaczkow, dr hab. Krzysztof Kania, prof. UMK, dr hab. Tomasz Łaszkiewicz, prof. PAN, dr hab. Przemysław Olstowski, prof. PAN.

Konkludując można podkreślić, że w swoich badaniach prof. M. Wojciechowski podejmował problemy związane z dziejami Pomorza w okresie pierwszej wojny światowej oraz w czasach Drugiej Rzeczypospolitej. Szczególne miejsce w Jego badaniach odgrywały relacje polsko-niemieckie. Kładł także duży nacisk na opisywanie działalności ówczesnych polskich i niemieckich partii i stronnictw politycznych. Badał losy mniejszości narodowych i wyznaniowych na Pomorzu. W jego dorobku naukowym występowały także liczne artykuły i redakcje prac dotyczących historii miast Pomorza i Kujaw (Chełmna, Inowrocławia, Torunia, Chełmży, Nowego Miasta Lubawskiego). Podejmował również kwestie związane z mniejszością niemiecką na terenie tzw. rosyjskich prowincji bałtyckich. Celem zbadania tych kwestii często odwiedzał Greifswald, Rostock oraz Berlin. W tym ostatnim mieście prowadził kwerendy przede wszystkim w Geheimes Staatsarchiv – Preussischer Kulturbesitz Berlin-Dahlem. Odwiedzał również archiwa w Poczdamie, Lipsku, Merseburgu, Oldenburgu, Brunszwiku, Bonn, Frankfurcie nad Menem oraz w Bundesarchiv w Koblencji. Kontakty ze światem naukowym Niemiec nie ograniczały się tylko do kwerend. Licznie były również Jego udziały w konferencjach na terenie NRD i RFN oraz zasiadanie, m.in. w Historische Kommision für ost- und westpreussische Landesforsschung.

Istotną rolę w Jego życiu odgrywała także działalność w komitetach redakcyjnych „Zapisek Historycznych” i „Zapisek Kujawsko-Dobrzyńskich”.

Profesor nazywany przez swoich uczniów po prostu Szefem stworzył własną szkołę historyczną do której zaliczają się współcześni, znani na forum ogólnopolskim, historycy posiadający zarówno tytuł profesora jak i doktorzy habilitowani. To w życiu każdego badacza jest przecież bardzo ważne, żeby zostawić po sobie nie tylko zapisane kartki prac naukowych, ale przede wszystkim kolejne pokolenie naukowe.

Prof. dr hab. Jarosław Kłaczkow

Galeria zdjęć: